zapamiętaj mnie
Jesteś niezalogowany, załóż konto jeśli go nie posiadasz, lub przypomnij hasło

Informed - Internetowa Informacja Medyczna

Wyszukiwarka artykułów:

Exogen i kenogen. Fazy wzrostu włosa, których prawdopodobnie nie znasz 29-08-2017

To jak to jest z tymi fazami wzrostu włosa? Po pierwsze i najważniejsze: cykl życia zdrowego włosa trwa co najmniej kilka lat. W tym czasie nieustannie zachodzą procesy podziałów komórkowych, które ulegają zmianom. Właśnie dlatego już od dawna mówi się, że istnieją trzy podstawowe fazy wzrostu włosa:

  • anagen – trwa nawet między 3 a 6 lat i jest okresem wzrostu włosa,
  • katagen – trwa ok. 14-21 dni, to moment, gdy procesy wzrostu włosa „wyhamowują” - komórki macierzy ulegają zanikowi, opuszka się keratynizuje, a także kończy się proces produkcji melaniny,
  • telogen – faza spoczynku włosa – nie rośnie już, właściwie czekając na wypadnięcie.

 

I właśnie z telogenem wiążą się dwie nowo odkryte fazy wzrostu włosa: exogen i kenogen.

 

Exogen i kenogen, czyli co może stać się z włosem czekającym na wypadnięcie

Gdy włos znajduje się już w fazie telogenu, mogą czekać nas dwa scenariusze. Pierwszy zakłada powrót do fazy anagenowej i wypchnięcie starego włosa przez nowy, drugi – zakończenie procesu produkcji w tym mieszku włosowym.

Scenariusz numer jeden to właśnie exogen. W tej fazie komórki mieszka włosowego pracują bardzo intensywnie – tak, by możliwe było powstanie nowego włosa, który naturalnie wypchnie ten telogenowy, rozpoczynając nowy cykl. W scenariuszu numer dwa – kenogenie – mieszek włosowy odpoczywa. Czasem, by po jakimś czasie powrócić do pracy i wytworzyć nowy włos, czasem… by do regeneracji kosmyku już nie doszło, a sam mieszek zaniknął.

 

Czy można wpłynąć na pobudzenie wzrostu włosów i uniknąć kenogenu?

Na proces wzrostu i wypadania włosów wpływ ma wiele czynników. By mógł przebiegać on prawidłowo, niezbędne są między innymi odpowiednie składniki odżywcze. Dostarczone do komórek macierzy włosa – pozytywnie wpływają na zachodzące tam procesy komórkowe. Mowa przede wszystkim o biotynie, kwasie pantotenowym, żelazie, kwasie foliowym i witaminie B12 oraz krzemie.

 

Jeśli zauważasz u siebie nadmierne wypadanie włosów lub ich wyraźne osłabienie, może to być znak, że musisz wesprzeć pracę swojego ciała, sięgając po te właśnie składniki. Po pierwsze upewnij się, że znajdują się w spożywanych przez Ciebie pokarmach. Przydatna okazać się  może również profesjonalna suplementacja z wykorzystaniem nowoczesnych preparatów – na przykład takich jak VITAPIL®. Ten ostatni zawiera odpowiednie dawki aż 16 składników, które wzmacniają włosy od środka.

 

Odpowiednio pobudzone do wzrostu komórki macierzy włosa zwiększają prawdopodobieństwo, że mieszek wejdzie w fazę exogenu lub „przebudzi” się z kenogenu, a Twoje kosmyki staną się silniejsze, pełne blasku, i to na długo.

Komentarze