Forum www.informed.com.pl Strona Główna strona główna Internetowej Informacji Medycznej
 

Artykuły  
 FAQFAQ    SzukajSzukaj    UżytkownicyUżytkownicy    GrupyGrupy    RejestracjaRejestracja  
 ProfilProfil    Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości    ZalogujZaloguj  
Pourazowe uszkodzenie nerwu twarzowego, jak leczyć?

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.informed.com.pl Strona Główna -> Pytania do lekarzy
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
lipy4



Dołączył: 23 Lip 2007
Posty: 1

PostWysłany: Pon Lip 23, 2007 9:09 pm    Temat postu: Pourazowe uszkodzenie nerwu twarzowego, jak leczyć? Odpowiedz z cytatem

Mój 10 letni syn w lipcu 2006 roku został potrącony przez samochud na skutek czego doznał min. obrażen głowy i złamania podstawy czaski w części skroniowej co spowodowało porażenie nerwu twarzowego. Od roku synek jest rehabilitowany, ale żadne ćwiczenia, zabiegi rehabilitacyjne nie przynoszą poprawy ( solux, masaż twarzy, pole magnetyczne, elektrostymulacja, laser ), co jeszcze? Syn zdaje sobie sprawę ze swojej inności i bardzo to przeżywa, tak bardzo chcę mu pomóc ale nie wiem jak proszę o cenne porady. podobno zabieg operacyjny polegający na zespoleniu uszkodzonego nerwu może przynieść poprawę ale się bardzo boję bo jeszcze nikt nie stwierdził że mu to pomoże i nie zaszkodzi. za wszystkie cenne porady z góry dziękuję.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Basia



Dołączył: 06 Gru 2006
Posty: 2065

PostWysłany: Wto Lip 31, 2007 9:20 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Tak naprawdę możliwości naprawy uszkodzonego nerwu są bardzo ograniczone. Wszelkie zabiegi rehabilitacyjne mają na celu tylko wspomożenie naturalnych procesów regeneracyjnych. Jeśli są nieskuteczne, zwykle oznacza to, iż nerw uległ zbyt dużym uszkodzeniom żeby mogło dojść do samonaprawienia.
Istnieją co najmniej 2 metody operacyjnego przywracania funkcji nerwu: zespolenie nerwu lub przeszczep fragmentu nerwu pobranego z innego miejsca od tej samej osoby. Zespolenie nerwu jest możłiwe jeśli uszkodzenie nie jest rozległe "na długość", czyli nie ma ubytku nerwu, a jedynie doszło do przerwania jego ciągłości. Przeszczep stosuje się, gdy zachodzi konieczność zastąpienia dłuższego fragmentu nerwu. Operacje neurologiczne są bardzo delikatnymi i skomplikowanymi zabiegami i nikt nie daje gwarancji, że takie operacje zakończą się sukcesem. Po prostu nie jesteśmy w stanie przewidzieć na ile nasze mikromanipulacje (bo pole operacyjne w tym momencie jest polem operacyjnym o średnicy kilku mm) przyniosą zamierzony efekt. Nie potrafimy odróżniać funkcji pojedynczych włókien w nerwie- czy są odpowiedzialne za unerwienie czuciowe czy unerwienie ruchowe i w związku z tym nie możemy określić czy udało się zespolić wszystkie włókienka odpowiedzialne np. za napięcie mięśni i ich prawidłową ruchomość.
Proponuję porozmawiać z neurologiem prowadzącym (lub neurochirurgiem) i wypytać o dokładne możliwości operacji i prawdopodobieństwo jej powodzenia, jak również o ewentualne komplikacje.
Pozdrawiam
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
dr_agon



Dołączył: 30 Paź 2007
Posty: 35

PostWysłany: Wto Paź 30, 2007 10:46 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nikt rozsądny nie obieca poprawy po operacji i nie da gwarancji, że to nie zaszkodzi, bo wiedza medyczna nie pozwala na takie 100% stwierdzenia. Ale przy uszkodzeniach nerwu twarzowego rzeczywiście czasami są wskazania do operacji. Wskazania należy rozumieć tak: istnieje znacznie większa szansa na poprawę niż ryzyko pogorszenia stanu zdrowia po operacji.
Kwalifikacji do operacji dokonuje neurochirurg. W tym celu są potrzebne dane dotyczące urazu z wszystkimi wykonanymi wtedy badaniami obrazowymi oraz kolejne badania EMG i przewodnictwa nerwowego wykonywane po urazie.
Jeśli uszkodzenie nerwu jest całkowite (co potwierdzą badania przewodnictwa nerwowego i EMG) i nie ma poprawy po roku prawidłowo prowadzonej rehabilitacji, to ja proponowałbym operację takiemu pacjentowi. Z decyzją co do operacji nie można zwlekać w nieskończoność. Po 2 latach od urazu szanse na poprawę po rekonstrukcji nerwu są niewielkie i ciągle maleją.
Osobną kwestią jest metoda rekonstrukcji. Przy uszkodzeniu w obrębie kości nie ma możliwości wykonania zespolenia jakie opisuje Basia. Pozostaje do rozważenia zespolenie nerwu twarzowego z nerwem podjęzykowym, lub długie przeszczepy łączące z nerwem z przeciwnej strony.
Pozdrawiam.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.informed.com.pl Strona Główna -> Pytania do lekarzy Wszystkie czasy w strefie GMT
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group